Typy Maj

30.05.2016


Przed nami decydujące starcie w Finałach Konferencji Zachodniej pomiedzy Gloden State Warriors i Oklahomą City Thunder. Wojownicy wrócili z bardzo dalekiej podróży i od stanu 1:3 doprowadzili do remisu i decydującego meczu we własnej hali. W związku z tym powinni mieć przewagę zarówno psychologiczną jak i wsparcia miejscowych kibiców. Oklahoma już była w ogródku i już witała się z gąską, a tu tymczasem w najważniejszych momentach czwartej kwarty meczu numer sześć Klay Thompson trafiał jak natchniony zza łuku i do spółki ze Stephenem Curry'm wyrwali Grzmotom zwycięstwo z rąk w ostatnich minutach spotkania. Ten fragment meczu na pewno zapadł w pamięci graczom OKC i jeśli będą go wciąż rozpamiętywać to mogą tej nocy dość szybko polec w Oakland. Jeśli natomiast podejdą do decydującego starcia tak jak do wcześniejszych meczów przeciwko GSW, czy San Antonio Spurs to jeszcze wszystko może się tu wydarzyć. Thunder na pewno nie byli gorszym zespołem podczas tej serii, a nawet zaryzykuję stwierdzenie, że byli odrobinę lepsi od Warriors. Jeśli więc trener Billy Donovan odpowiednio ukierunkuje swój zespół to wcale nie stoi on na straconej pozycji tak jak sugerują nam to bukmacherzy. Kursy w okolicach 4,00 na Oklahomę to moim zdaniem przesada i chętnie pobrałbym to zdarzenie choćby pod kątem ewentualnej kontry w trakciue meczu. Moim jedynym problemem będzie niemożność oglądnięcia całego spotkaniafrown (pierwszy raz od bardzo dawna) i wyczekania odpowiedniego momentu. Tak mi się ułożyły sprawy logistyczne, że nic na to nie poradzę ale polecam taki typ dla osób mających możliwości gry live, bo wielokrotnie podczas tej serii OKC odskakiwali Mistrzom NBA w ciągu zaledwie chwili na różnicę kilkunastu "oczek" i kursy wahały się wówczas szybko w drugą stronę. Oczywiście mecz może się ułożyć korzystnie dla Golden State od samego początku i wtedy nici z kontry, ale Oklahoma jest moim zdaniem najbardziej nieobliczalną drużyną ligi i gdy w trans zaczynają wpadać Durant i Westbrook to Thunder są w stanie punktować +40 pkt na jedną kwartę i odwrócić losy meczu. Obaj wspomniani Panowie są chyba świadomi zawalenia końcówki poprzedniego spotkania (pięć strat w ostatnich dwóch minutach i 0 pkt) i sądzę, że będą pałali chęcią rewanżu. Są nadal bardzo blisko walki w Wielkim Finale i wywalczenia w końcu Mistrzowskich Pierścieni. Jeśli nie powiedzie się tym razem to w przyszłym sezonie mogą już nie stanąć ramię w ramię ze względu na koniec kontraktu Duranta z OKC i być może chęć spróbowania szczęścia w innym zespole przez rozchwytywanego gwiazdora Thunder. Na razie jednak wciąż jego marzenia o Mistrzostwie w barwach Grzmotów są aktualne i dopóki nie zabrzmi końcowa syrena KD da na pewno z siebie 100% możliwości. Nie sądzę żeby drugi raz z rzędu trafił mu się mecz, podczas którego rzuciłby mniej punktów niż oddał rzutów z dystansu (29 pkt/30 oddanych rzutów podczas game 6) i w zwiazku z tym próbuję jego over punktowy. Linia 30,5 pkt jest jak najbardziej w jego zasięgu, a piłki podczas tego spotkania będą do niego wędrowały na pewno raz za razem i przy lepszej skuteczności powinien poradzić sobie z wyzanczoną linią. Zastanawiam sie też nad overem punktowym Westbrooka, ale w przypadku jego zagrzanej głowy dam sobie spokój z tą opcją, choć bardzo możliwe, że on również będzie punktował na poziomie +30. Tak więc nie przekreślałbym przed meczem szans Oklahomy i próbował iść w kierunku wyrównanego starcia z możliwością skontrowania typu. Jest to ryzykowne rozwiazanie, bo przecież GSW po rekordowym sezonie regularnym i odrobieniu strat w tej serii są mocno podbudowani psychicznie, ale kurs moim zdaniem warty zaryzykowania. Ja jednak ze względu na wspomniane wcześniej okoliczności wybieram z meczu numer siedem tylko zakład na over punktowy Kevina Duranta.


Kevin Durant over 30,5 pkt 1,83  27 pkt -


28.05.2016


Tej nocy dugi w ciagu ostatnich dni mecz o życie dla Obrońców Tytułu Mistrzowskiego. Tym razem Golden State Warriors będa mieli wyjatkowo trudne zadanie, gdyż spotkanie numer sześć odbędzie się w Oklahomie i w przypadku porażki sezon 2015/16 zakończy się dla Warriors porażką w Finałach Konferencji. OKC grają według mnie lepiej w tej serii, ale nie pokuszę się o wytypowanie zwycięzcy tego meczu. Wojowników, jesli zagrają na swoim poziomie stać na zwycięstwo, ale Grzmoty są chba najbardziej nieprzewidywalną drużyną NBA i jeśli duet Durant-Westbrook zagra jak z nut to może znowu skończyć się około 130 punktami rzuconymi przez gospodarzy. Ja wybieram dzisiaj typ na over punktowy centra GSW Andre Boguta. Podczas meczu numer pięć uzyskał double-double na poziomie 15-14 i widać było, że słowa trenera Stevea Kerra o większym wykorzystywaniu swojego środkowego drużyna wzięła sobie do serca. Parimatch wystawił linię na poziomie średniej Boguta z całej serii, a ja mam wrażenie że center GSW po tamtym udanym meczu ponownie dostanie swoje szanse i co najmniej trzy rzuty z gry powinien trafić. Korci mnie też over Kevina Duranta, gdyż dla KD będzie to jeden z najważniejszych meczów w karierze i na pewno mnóstwo piłek będzie kierowana właśnie do niego. Linia na niego ustawiona jest jednak dość wysoko, ale dla Duranta nie ma na parkiecie rzeczy niemożliwych. Przemyślę jeszcze ten typ po obejrzeniu Finału Ligi Mistrzówwink i ewentualnie dodam go do zakładu na Boguta.


Andrew Bogut over 5,5 pkt 1,75  5 pkt -


27.05.2016


Moim skromnym zdaniem tej nocy zakończy się rywalizacja w Finale Konferencji Wschodniej i Cleveland wygrają mecz numer sześć w Toronto. Jak do tej pory obie wizyty w Kanadzie nie wychodziły Cavs podczas tej serii, ale biorąc pod uwagę dotychczasowy jej przebieg są oni bardziej dojrzałą i po prostu lepszą ekipą od Raptors, którzy i tak już w tym sezonie osiągnęli znakomity wynik. Wrócił co prawda do gry Jonas Valanciunas, ale siłą rzeczy po skręceniu kostki nie jest tym samym graczem, który dominował nad rywalami w seriach przeciwko Indianie i Miami. Dzisiaj ponawiam typ na over kombinacji punktów, asyst i zbiórek LeBrona Jamesa. Ten typ dobrze wyglądał już w poprzednim spotkaniu i gdyby nie wyjatkowo wysoki blowout i odpoczynak LBJ-a już od końcówki trzeciej kwary pewnie byłby zaliczony także w meczu numer pięć. Tej nocy spodziewam sie bardziej wyrównanego meczu i większej ilości minut spędzonych na parkiecie przez Króla Jamesa. Różnie to u niego bywało na przestrzeni lat w decydujących bataliach, ale podczas tegorocznych playoffs wygląda on na naprawdę dobrze skoncentrowanego i bedącego w dobrej formie gracza. Obiecał w końcu swego czasu kibicom w Cleveland Mistrzowski Tytuł i bliżej dotrzymania obietnicy może już w swojej karierze nie być. Tak więc dziś stawiam na udane zawody w wykonaniu LeBrona i zameldowanie się Cavaliers w Wielkim Finale NBA już nadchodzącej nocy.


LeBron James over 41,5 punkty+zbiórki+asysty 1,83  50 (33+11+6) +

Toronto Raptors vs Cleveland Cavaliers -6,0 2,00  87:113 + 


26.05.2016


Już tej nocy Obrońcy Tytułu Mistrzowskiego mogą pożegnać się z rozgrywkami. Mecz co prawda w Oakland, ale forma Wojowników nie napawa optymizmem ich kibiców i uczciwie trzeba powiedzieć, że rywale z Oklahomy są jak na razie po prostu lepsi. Ja jednak spróbuje zrobić piąte podejście pod over punktowy tego, na którego najbardziej liczą fani GSW czyli Stephena Curry'ego. Słabiutkie dwa mecze w jego wykonaniu podczas wyjazdowej sesji w Oklahomie sprawiły, że linia punktowa poleciała w dół o jedno "oczko". Jeśli dzisiaj Steph nie pokaże wszystkiego co najlepsze w jego arsenale ogromnych możliwości to być może w tym sezonie nie będzie miał już więcej okazji. Swoje próby na pewno otrzyma, a w kolejny blowout Mistrzów NBA już dzisiaj nie uwierzę, więc na parkiecie powinien pojawić sie także podczas czwartej kwarty. Próbuje też po raz kolejny over celnych "trójek" Curry'ego, gdyż we własnej hali powinno być mu łatwiej poszukać "znajomych klepek" i jeśli wstrzeli się na początku spotkania to później powinno powinien iść już za ciosem, a wiemy że ponad pięć celnych prób zza łuku to dla niego nie jest na pewno jakieś mission imposible. Linia na celne rzuty za trzy punkty także spadła w jego przypadku w dół i nie przypominam sobie kiedy podczas tegorocznych rozgrywek była na tak niskim poziomie. Tak więc licząc na udany mecz w wykonaniu MVP sezonu regularnego próbuję na nadchodzącą noc nastepujące typy:


Stephen Curry over 29,5 pkt 1,87  31 pkt +

Stephen Curry over 4,5 celnych rzutów za trzy punkty 1,81  3/8 - 


25.05.2016


Przed rozpoczeciem Finałów obu Konferencji mówiło się głośno o rewanżu za finał z zeszłego roku, a tu tymczasem jedna z drużyn (GSW) jest praktycznie na skraju odpadnięcia z rozgrywek, a rozpędzeni Cavaliers doznali dwóch porażek z rzędu w Toronto i w serii na Wschodzie zrobił się remis. Dziś rywalizacja wraca do Cleveland, gdzie jak do tej pory Raptors nie nawiązali nawet walki i wyraźnie przegrywali oba starcia. Jednak pokrzepieni dwoma dobrymi meczami w ich wykonaniu mogą postawić tej nocy nieco trudniejsze warunki gospodarzom, na co liczę w kontekście proponowanych przeze mnie typów (choć bez przesady w jednym przypadkuwink). Pierwszy z nich dotyczy overa punktowego Cavs. Sądzę, że tym razem przekroczą wreszcie granicę 100 punktów, co dwukrotnie nie udawało im się w Toronto. Przed własną publicznością Cavaliers grają jednak bardziej ofensywną koszykówkę i dziś powinni przekroczyć wymaganą linię, a także dzięki dobrej defensywie nie dopuścić przeciwników do rzucenia więcej niż 93 punktów. Odnoszę wrażenie, że skoncentrowani od początku do końca gracze z Cleveland nie pozwolą dzisiaj na zbyt wiele Kanadyjczykom i udowodnią swoją wyższość zarówno w obronie jak i w ataku. Postawię także na dobry występ LeBrona Jamesa, który jeśli tylko nie będzie odpoczywał w czwartej kwarcie to powinien uporać się z łączoną linią na uzyskane punkty, zbiórki i asysty. LBJ ostatnio dość regularnie rozkłada swoje zdobycze, a w meczu numer dwa pokusił się nawet o triple-double. Jeśli tylko nie będzie w tym spotkaniu blowoutu i King James zagra około 35-40 minut to granica wyznaczona przez PaddyPower powinna zostać przez niego przekroczona. Tak więc moje typy na tę noc przedstawiają się następująco:


Cleveland Cavaliers over 103,5 pkt 1,86  116 pkt +

Toronto Raptors under 93,5 pkt 1,85  78 pkt +
LeBron James over 41,5 pkt+zbr+ast 1,83  37 (23+6+8) - (zbyt potężny blowout i LBJ nie zagrał już w ogóle w 4 kwarcie) 


24.05.2016


Tej nocy być może kluczowy mecz dla obrońców Tytułu Mistrzowskiego, bo jeśli nie przełamią parkietu w Oklahomie to postawią się dosłownie pod ścianą. OKC to wyjatkowo nieobliczalny zespół, co pokazali podczas meczu numer trzy, w którym zdobyli aż 133 punkty robiąc co chcieli w ataku przeciwko słynącym z dobrej defensywy Wojownikom. Bardzo ciężko przewidzieć wydarzenia nadchodzącej nocy i zwycięzcę tego spotkania. W związku z tym skoncentruję się na indywidualnym typie na MVP ligi Stephena Curry'ego. Trzykrotnie dotąd próbowałem over punktowy Stefka i za każdym razem troche brakowało. Myślę, że w obliczu tak ważnego meczu Curry wreszcie odpali i przekroczy w końcu granicę +30 punktów. Kto jak kto ale lider Mistrzów NBA i najlepszy obecnie gracz ligi musi po prostu w tak ważnym meczu wziąć na siebie odpowiedzialność za wynik i stanąć na wysokości zadania. Stać go na pewno na powtórkę wydarzeń sprzed trzech miesięcy, gdy pod koniec lutego w Oklahomie zdobywał 46 punktów rzucając między innymi 12-sto krotnie celnie zza łuku i prowadząc GSW do zwycięstwa po dogrywce. Stawiam dziś na podobny mecz w jego wykonaniu i liczę na lepszą skuteczność niż w meczu numer trzy, bo o liczbę oddanych rzutów się nie martwię. Jak trwoga to do Boga, a takim Bogiem w drużynie Golden State jest właśnie Curry i mam wrażenie, że w tak ważnym spotkaniu pokaże nieco swojej Boskości. A więc na dzisiaj proponuję nastepujący zestaw:


Stephen Curry over 30,5 pkt 1,83  19 pkt -

Stephen Curry over 5,5 celnych rzutów za trzy punkty 2,25  2/10 -


22.05.2016


Nadchodząca noc przyniesie nam starcie numer cztery pomiędzy Toronto Raptors i Cleveland Cavaliers. Poprzednie mecze to najpierw ogromna dominacja Cavs, a nastepnie odbicie się od dna Toronto. Podczas wygranego przez Raptors meczu we własnej hali wszystko układało się po ich myśli, natomiast goście z Cleveland zagrali w tamtym spotkaniu wyjatkowo słabo trafiając z zaledwie 35 procentową skutecznością. Myślę, że podczas nadchodzącego meczu nie powtórzy sie już tak słaba forma szczególnie u Kyrie Irvinga i tym razem gracze z Cleveland zdominują wydarzenia na parkiecie powracając do stylu gry, który prezentowali od początku playoffs, czyli tzw. miażdżącego wszystko walca. Tak więc próbuję już rano zagrać na ich zwycięstwo, gdyż myślę że w trakcie dnia kurs na takie zdarzenie poleci jeszcze w dół. Cały czas uważam, że Cavs są dominatorem na Wschodnim Wybrzeżu i porażka w meczu numer trzy była zwykłym wypadkiem przy pracy. Spróbuję zagrać ich zwycięstwo w regulaminowym czasie gry jak i z handicapem, który jak na ich możliwości nie jest zbyt wygórowany. Do tego dokładam over punktowy Kyrie Irvinga, który na pewno będzie chciał się zrehablitować po słabiutkim w jego wykonaniu poprzednim spotkaniu. Linia u niego spadła o jeden punkt po tamtym "wyczynie" z meczu numer trzy i myślę, że jest warta rozważenia. Tak więc moje propozycje na game 4 w Toronto są nastepujące:


Toronto Raptors vs Cleveland Cavaliers (48 minut) 1,45  105:99 -

Toronto Raptors vs Cleveland Cavaliers -5,5 1,93  105:99 -
Kyrie Irving over 22,5 pkt 1,83  26 pkt + 


21.05.2016


Dzisiaj trochę wcześniej umieszczam swój typ, ale jestem na tyle do niego przekonany, że zdania już nie zmienię, a kurs ewentualnie może polecieć tylko w dół. Na nadchodzące spotkanie pomiędzy Oklahomą City Thunder i Golden State Warriors przewiduję dobry występ w wykonaniu Stephena Curry'ego. Jak do tej pory w poprzednich dwóch spotkaniach nie przekroczył jeszcze trzydziestu punktów, będąc dwa razy bardzo blisko tej linii. Podczas meczu numer dwa nie udało mu się to tylko ze względu na blowout w wykonaniu Wojowników i słuszną decyzję trenera Kerra o odpoczynku dla swojej największej gwiazdy. Już wówczas Steph miał na swoim koncie 28 "oczek" i z pewnością gdyby zagrał do końca zakręciłby się w okolicach 40 pkt. Dzisiejszy mecz powinien być według mnie wyrównanym widowiskiem i będący gospodarzami Thunder na pewno nie dopuszczą tym razem do takiego odskoku swoich rywali. Wojownicy natomiast będą chcieli odzyskać utraconą przewagę parkietu i do tego będzie im potrzebna dobra forma rzutowa MVP sezonu. Co potrafi robić z piłką Stephen Curry nie muszę żadnemu kibicowi NBA przypominać, więc po prostu gram jego over punktowy licząc na kanonadę zza łuku w jego wykonaniu oraz parę szybkich wejść pod kosz OKC zakończonych zdobytymi punktami. Dodaję do tego łączony zakład na +35 punktów w wykonaniu Stefka oraz zwycięstwo GSW, co wydaje mi się dość prawdopodobnym rozwiązaniem, a kurs na takie zdarzenie wygląda smakowicie. Nie lekceważę oczywiście Grzmotów i uważam, że kurs na ich zwycięstwo we własnej hali wyceniony przez bukmacherów powyżej 2,20 jest nieco przesadzony. To drużyna jeszcze bardziej nieobliczalna od Golden State, ale moim zdaniem zbyt uzależniona od formy swojego duetu największych gwiazd Durant-Westbrook. Jeśli któryś z nich zagra słabszy mecz to ciężko będzie drugiemu samotnie poprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa. Mam wrażenie, że po serii gier w Oklahomie będzie remis 2:2, a Warriors wygraja właśnie mecz numer trzy idąc za ciosem po dobrym w ich wykonaniu poprzednim spotkaniu. Liczę na dobrą, zespołową grę GSW i przede wszystkim na przebłyski geniuszu Stephena Curry'ego. Tak więc na mecz numer trzy przewiduję nastepujące rozwiązania:


Stephen Curry over 30,5 pkt 1,83  24 pkt -

Stephen Curry +35 pkt/Golden State Warriors to win 4,00  24 pkt/105:133 - 


20.05.2016


Na nadchodzącą noc spróbuję mimo wszystko pograć w kierunku Toronto, które będzie gospodarzem meczu numer trzy serii z Cleveland Cavaliers. Wiem, że Cavs grają chyba najlepszą koszykówkę w trakcie playoffs i odprawiają po kolei każdego przeciwnika, ale zarówno Detroit Pistons jak i Atlanta Hawks w poprzednich rundach w przynajmniej jednym meczu u siebie stawiali Cleveland trudne warunki i dlaczego by nie mieli pójść ich drogą Toronto Raptors w Air Canada Centre? Nie jestem przekonany do końcowego zwycięstwa Kanadyjczyków, ale handicap uważam za rozsądne rozwiązanie. Być może nastąpi wreszcie przebudzenie Kyle'a Lowry'ego, a DeMar DeRozan zapunktuje na poziomie +30 jak to mu sie zdarzało już w poprzednich rundach. Oczywiście jeśli Cavs włączą szósty bieg to nic ich chyba nie powstrzyma przed zwycięstwem, ale może gospodarze dzisiejszego meczu unikną chociaż blowoutu i pokryją handicap. Jeśli tej nocy polegną to seria pewnie skończy się sweepem i dlatego próbuje właśnie ten kluczowy mecz z punktu widzenia Raptorów. Najlepszy kurs na tę opcję znalazłem w Pinnacle i tam też gram to zdarzenie.


Toronto Raptors +6,0
vs Cleveland Cavaliers 1,92  99:84 +


19.05.2016


Tej nocy czeka nas starcie numer dwa pomiędzy Cleveland Cavaliers i Toronto Raptors. W pierwszym meczu zgodnie z przewidywaniami wysoko wygrali Cavs i dzisiaj może być podobnie, choć mam wrażenie że tym razem goście z Kanady stawią większy opór. Mój główny typ idzie w kierunku overa punktowego Cleveland. Linia nie jest zbyt wygórowana jak na formę reprezentowaną ostatnio przez najlepszą drużynę Konferencji Wschodniej. Podczas serii z Atlantą Cavs rzucali średnio 112,0 punktów na jedno spotkanie, a Jastrzebie w mojej opinii są lepiej broniącym zespołem od Raptorów. W meczu numer jeden Finałów na Wschodzie gospodarze dzisiejszego spotkania rzucili 115 punktów, nie aplikując tym razem swoim rywalom aż tylu "trójek", do których przyzwyczaili nas podczas tegorocznych playoffs. W czwartej kwarcie tego meczu grały już rezerwy ze względu na blowout i największe gwiazdy Cavs powinny dzisiaj być wypoczęte i skore do zdobywania sporej ilości punktów. Oczywiście znów może się to zakończyć wysokim prowadzeniem Cleveland i ponownym odpoczynkiem "Wielkiej Trójki", ale wówczas Cavaliers mogą mieć już sporo punktów na liczniku i resztę powinny ponownie dopełnić rezerwy. Moim drugim typem związanym z tym spotkaniem jest over punktowy ławkowicza Channinga Frye'a. Od czasu serii przeciwko Atlancie w każdym meczu pokonywał on dzisiejszą linię, a w dwóch przypadkach nawet ze sporym zapasem. Jego średnia z ostatnich pięciu gier wynosi 12,0 pkt, a w każdym z tych meczów przynajmniej raz trafiał zza łuku (w jednym nawet siedmiokrotnie). Niezależnie od przebiegu spotkania powinien on dostać około 15-20 minut, w trakcie których może oddać 5-7 rzutów i przy skuteczności co najmniej 50% (taka mu towarzyszy od czterech spotkań) wyznaczoną linię ma jak najbardziej szansę przekroczyć.


Cleveland Cavaliers over 105 pkt 1,88  108 pkt +

Channing Frye over 7,0 pkt 1,87  10 pkt + 


18.05.2016


Nadchodząca noc przyniesie nam mecz numer dwa w serii pomiędzy Golden State Warriors i Oklahomą City Thunder. Pierwsze spotkanie padło łupem OKC i dzisiaj Mistrzowie NBA już nie mogą sobie pozwolić na drugą porażkę przed własna publicznością. Grzmoty są co prawda mocno rozpędzone i naprawdę prezentują się bardzo dobrze, ale sądzę że nie wygrają po raz piąty z rzędu w tegorocznych playoffs. Wojownicy muszą dziś podjąć walkę fizyczną z rywalami i liczyć nza geniusz MVP sezonu Stephena Curry'ego. Myslę, że po pierwszym zaskoczeniu przez rywali trener Steve Kerr wraz ze sztabem szkoleniowym odpowiednio nastawią swoją drużynę do kolejnego starcia, a gracze Warriors będą bardziej pobudzeni i skoncentrowani niz w meczu numer jeden. Po pierwszym spotkaniu gracze Wojowników dobrze radzili sobie w pierwszej połowie i kompletnie zawalili druga część meczu. Dziś już nie powinni pozwolćc sobie nawet na chwilę przestoju i myślę, że zamęczą Oklahomę lepszą defensywą, a także ich celowniki będą lepiej nastawione niż w poprzednim spotkaniu. Tak więc mój pierwszy typ to zwycięstwo Golden State i to z handicapem. Próbuję również ponownie over Stephena Curry'ego, gdyż już w pierwszym meczu niewiele mu zabrakło do tego pomimo słabszej skuteczności z dystansu (9/22). Dodaje też do tego zestawienia zwycięstwo w pojedynku punktowym Klaya Thompsona z Russellem Westbrookiem, które w Parimatch jest całkiem nieźle wyceniane. To gracze o podobnych predyspozycjach rzutowych, z tym że Russ jest dla mnie bardziej loteryjnym zawodnikiem i nigdy nie wiadomo co akurat wymyśli w danym meczu. Thompson natomiast jak zacznie seryjnie tarfiać to bez problemu stać so na wynik punktowy powyżej trzydziestu "oczek". Myślę, że kurs w tym przypadku wart jest ryzyka. Pomimo podniesienia linii na over celnych "trójek" ponawiam ten typ, bo w meczu numer jeden 30 prób poszybowało w stronę kosza Thunder (wpadło 11) i mam wrażenie, że dzisiaj GSW postawią jeszcze mocniej na swoja koronna broń, a wpadać powinno z lepszym skutkiem. Na pewno stać ich na to, zwłaszcza przy stuprocentowej koncentracji, którą muszą się wykazać podczas meczu o życie.


Golden State Warriors -8,5
vs Oklahoma City Thunder  118:91 +

Stephen Curry over 30,5 pkt 1,87  28 pkt -
Klay Thompson vs Russell Westbrook (punkty) 2,43  15:16 -
Golden State Warriors over 13,5 celnych rzutów za trzy punkty 1,87  13/28 -

W trzech przypadkach zabrakło po jednym celnym rzucieyell (u Stefka za trzy, ale on znowu nie pojawił się w ogóle w czwartej kwarcie ze względu na blowout). 


17.05.2016


Tej nocy rozpoczynają się Finały Konferencji Wschodniej, a naprzeciwko siebie staną Cleveland Cavaliers i Toronto Raptors. Faworytami są oczywiście Cavs, którzy jak dotąd idą przez playoff jak burza i nie przegrali jeszcze żadnego meczu. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja ekipy z Toronto, która jak dotąd dwukrotnie potrzebowała meczu numer siedem do awansu do nastepnej rundy. Tak więc Cleveland rozegrali osiem spotkań, a ich dzisiejsi rywale aż czternaście, co może mieć przełożenie na dzisiejszą kondycję fizyczną obu zespołów. Raptors ostatni mecz grali dwa dni temu, podczas gdy Cleveland mieli aż dziewięć dni więcej odpoczynku. To na tyle mały czas żeby nie wypaść z formy i na tyle duży żeby się odpowiednio zregenerować i wyjść ze świeżymi siłami na swoich rywali. Wydaje mi się, że Cavs zaczną dziś od mocnego uderzenia i wykorzystają zmeczenie przeciwników. Jako, że kurs na zwycięstwo jest zbyt niski to spróbuję zagrać handicap na gospodarzy. Jeśli "Wielka Trójka" odpowiednio sie rozpędzi, a reszta druzyny doda od siebie to co najlepsze to powinni pokonać Toronto różnicą +10 punktów, zwłaszcza że goście zagrają bez swojego pierwszego środkowego Jonasa Valanciunasa, co jest duzym osłabieniem dla Raptors. Przyjrzałem się też propozycjom na celne "trójki" zawodników w tym meczu i widzę spore nieścisłości u bukmacherów. Biorąc na tapetę Kyrie Irvinga, który jest w świetnej dyspozycji strzeleckiej zza łuku podczas tegorocznych playoffów, widać duże wahania co do linii i kursów. Paddy Power wycenia over 5,5 celnych "trójek" Irvinga na 1,83, podczas gdy Betsson za over 3,5 tego samego gracza płaci 2,34. Tak więc biorąc pod uwagę, iż w fazie postseason rozgrywający Cavs trafia średnio właśnie 3,5 prób zaa linii 7,24 to mam zamiar spróbować ten właśnie typ. Do tego dodaję także over celnych rzutów za trzy punkty Kyle'a Lowry'ego z Toronto. Rozgrywający Raptorów bardzo często decyduje się ostatnio na tego typu rozwiazania (7,1) i trafia prawie trzy "trójki" podczas playoffów (2,8). Na pięć ostatnich starć przeciwko Miami co najmniej cztery razy rzucał powyżej swojej średniej. W jego przypadku najlepiej płaci za linię 2,5 akurat Paddy Power i tam proponuję ten typ. Tak więc na tę noc gram następujący zestaw:


Cleveland Cavaliers -11,0
vs Toronto Raptors 1,92  115:84 +

Kyrie Irving over 3,5 celnych rzutów za trzy punkty 2,34  1/3 -
Kyle Lowry over 2,5 celnych rzutów za trzy punkty 2,00  0/7 - 


16.05.2016

Tej nocy początek starcia gigantów Golden State Warriors - Oklahoma City Thunder. Zapowiadają nam się bardzo ciekawe Finały Konferencji Zachodniej, a na przeciwko siebie staną dwie najbardziej ofensywnie usposobione ekipy w NBA. W ich szeregach grają też super strzelcy i w kierunku ich overów punktowych mam zamiar dzisiaj pójść. Zarówno Stephen Curry jak i Kevin Durant w trzech meczach regularnego sezonu pomiędzy tymi druzynami zdobywali średnio powyżej 30 punktów na jedno spotkanie (SC 35,0, KD 36,4) i sądzę, że każdy z nich w meczu numer jeden będzie chciał odpowiednio wejść w tę serię oraz zdominować wydarzenia na parkiecie przez swoją dobrą grę. Mimo, iz w fazie playoff zdobywa się teoretycznie mniej punktów to jednak Wojownicy zaprzeczają temu schematowi i utrzymują średnią powyżej 114 "oczek" na jedno spotkanie. OKC mimo ciężkich bojów z San Antonio również nie spuścili zbytnio z tonu i zaliczali podczas tegorocznych playoffs jak do tej pory średnio powyżej 105 pkt. Overa punktowego w meczu nie gram, bo linia w okolicy 223 pkt podczas meczów playoffs to trochę dużo, ale dwie gwiazdy ligi powinny uporać się ze swoimi indywidualnymi granicami. Spodziewam się więc dzisiaj otwartego meczu i wymiany ciosów zwłaszcza w wykonaniu obu liderów, co potwierdzają mecze w sezonie regularnym. Dodaje do tego over celnych "trójek" Wojowników, gdyż to ich ulubiona broń z dystansu i na pewno będą chcieli kilkunastokrotnie "ukłuć" w ten sposób swoich rywali. Podczas spotkania z 27 lutego sam Curry trafił aż dwunastokrotnie zza łuku i sądzę, że dzisiejsza linia, mając na uwadze również dobrą formę Klaya Thompsona, będzie jak najbardziej do ogarnięcia przez Mistrzów NBA. Tak więc na mecz numer jeden proponuję następujące typy:


Stephen Curry over 30,5 pkt 1,83  26 pkt -

Kevin Durant over 29,5 pkt 1,80  26 pkt -
Golden State Warriors over 12,5 celnych rzutów za trzy punkty 1,87  11/30 -


15.05.2016


Dzisiaj decydujący mecz w starciu o Finał Konferencji Wchodniej pomiędzy Toronto Raptors i Miami Heat. Gospodarzami będa wyżej rozstawieni Kanadyjczycy, ale jak pokazała ta seria wszystkie mecze były zacięte i przewaga parkietu też nie oznaczała murowanego handicapu. Piszę o tym dlatego, iż mam zamiar postawić na gości z Florydy. Miami nie przegrali decydującego starcia w playoffs od 2009 roku i mam wrażenie, że doświadczenie w osobach Dwyane Wade'a, Joe Johnsona, czy Luola Denga może zadecydować o awansie właśnie Żarów. Toronto w decydujących meczach nie radziło sobie tak dobrze i mają ujemny bilans tego typu starć. Co prawda w pierwszej rundzie tegorocznych playoffs uporali się z Indianą Pacers, ale końcówka była zacięta i różnie mogło się to ułożyć. Moim zdaniem psychika i doświadczenie będą po stronie Miami, a świetnie spisujący się w tych półfinałach Konferencji D-Wade powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za awans. Jako nagrodę czekałoby go starcie w Finałach ze swoim przyjacielem LeBronem Jamesem, o którym jak to powiedział w wywiadzie marzy od dawna. Teraz jest zaledwie o jedno zwycięstwo od tego celu i sądzę, że wykrzesa dziś z siebie wszelkie rezerwy by doprowadzić do awansu Heat. Podczas poprzedniego spotkania obu drużyn też grałem over Wade'a i zabrakło wówczas zaledwie jednego "oczka" do sukcesu. W tamtym meczu dzień konia miał jednak Goran Dragic, co niekoniecznie może mieć miejsce dzisiaj, a wówczas to lider Miami będzie jescze częściej oddawał rzuty. Uważam, że Wade nie zejdzie poniżej pewnego poziomu i w chwilach grozy to do niego będą kierowane podania, a temu doświadczonemu zawodnikowi nie zadrży ręka w najważniejszych momentach. Spodziewam się zaciętego i wyrównanego spotkania, uważam iż z przebiegu całej serii kurs na gości jest nieco zawyżony i liczę na ich awans oraz over punktowy w wykonaniu Dwyane Wade'a.


Toronto Raptors vs Miami Heat 2,75  116:89 -

Dwyane Wade over 23,5 pkt 1,83  16 pkt - 


13.05.2016


Tej nocy mecz ostatniej szansy dla Miami Heat, którzy dla utrzymania się w serii musza wygrać we własnej hali z Toronto Raptors. Jak do tej pory każdy z pięciu meczów był wyrównany i zaciety, a losy zwycięstwa ważyły się za każdym razem do samego końca (trzykrotnie do wyłonienia zwycięzcy potrrzebna była dogrywka). Ciężko powiedzieć, która drużyna będzie dzisiaj górą, ale mam zamiar zagrać typ na over punktowy gwiazdy Heat Dwyane Wade'a. Można powiedzieć, iż od momentu kontuzji Hassana Whiteside'a i w związku z nieco słabszą ostatnio dyspozycją Gorana Dragica Żary są obecnie wręcz uzależnione od dobrego występu swojego lidera. Wade podczas całej serii osiąga jak do tej pory średnią 25,8 punktów na jedno spotkanie, a z tych pięciu gier oba mecze przed własną publicznością kończył z co najmniej 30-ma pkt na swoim koncie (38 i 30). Dziś na pewno otrzyma około 20 prób z gry, dodając kilka trafiań z linii rzutów wolnych. Jeśli skuteczność mu dopisze to powinien ogarnąć wystawioną na niego linię i poprowadzić swój zespół do decydującego meczu numer siedem w Toronto. W dzisiejszym spotkaniu niepewny jest wystep Luola Denga, co jeśli okazało by się prawdą to na pewno jeszcze bardziej skupiło by grę gospodarzy wokół Wade'a. D-Wade na pewno też chciałby spotkać sie w Finałach Konferencji Wschodniej ze swoim przyjacielem LeBronem Jamesem i stanąć przeciwko niemu w walce o wielki Finał NBA, a do tego potrzebna będzie świetna gra z jego strony w obu spotkaniach. Tak więc niech zacznie od meczu numer sześć, a później najwyżej powtórzę ten typ na game 7 wink. Najniższą linię znalazłem w Paddy Power i tam też polecam ten typ.


Dwyane Wade over 22,5 pkt 1,83  22 pkt -


12.05.2016


Dziś jedno spotkanie, ale jakże ważne dla losów nawet Mistrzowkiego Tytułu. Na przeciwko siebie staną Okalhoma City Thunder oraz San Antonio Spurs i to właśnie zwycięzca tej pary będzie rywalem Golden State Warriors w Finałach Konferencji Zachodniej. Bliżej tego celu są gracze z Oklahomy, którzy wygrywając tej nocy zapewnią sobie awans. San Antonio potrzebują dzisiaj przełamać parkiet rywali i wygrać decydujące starcie we własnej hali. Czy do niego dojdzie to naprawde ciężko powiedzieć, gdyż ta seria zaczęła się od mocnego uderzenia Spurs, którzy jednak z meczu na mecz grali coraz słabiej. Jednak dwóch z trzech zanotowanych porażek mogli uniknąć gdyby w końcówce zachowali więcej koncentracji. Dwukrotnie też mieliśmy do czynienia z kontrowersyjnymi decyzjami sędziowskimi, jak nie odgwizdanie przewinienia ofensywnego Diona Waitersa na Manu Ginobilim w meczu numer dwa, czy zbyt późne gwizdnięcie faulu na Russellu Westbrooku, co spowodowało akcję 2+1 w końcówce ostatniego spotkania. Nie usprawiedliwiam oczywiście porażek Ostróg i naprawdę chylę czoła przed fantastycznym duetem OKC Durant-Westbrook, którzy poprowadzili swój zespół do trzech zwycięstw z SAS. Myślę jednak, że będąc na skraju odpadnięcia z playoffs tak doświadczona drużyna i jej trener są w stanie zmobilizować się na taki mecz i osiagnąć swój cel. Oklahoma to jednak nieprzewidywalny zespół i nie odważę się zagrać przeciwko nim w tak ważnm meczu przed własna publicznością. Thunder grają bowiem o swoją przyszłość, gdyż głośno mówi się że jeśli nie zdobędą w tym sezonie Mistrzostwa to Kevin Durant spróbuje szczęścia w innym klubie, a to oznaczałoby koniec szans na tytuł dla Thunder przez następne lata. Durantowi bardzo doskwiera brak Mistzowskiego Pierścienia i będąc coraz bliżej celu na pewno nie przestraszy się nieco faworyzowanych przeciwników i może szaleć w ataku. Myślę, iż to spotkanie będzie jednak zdominowane przez defensywę, zwłaszcza po stronie gości i w związku z tym spróbuję zagrać under punktowy OKC. Wiadomo nie od dziś, iż Spurs dysponują najleszą obroną w lidze i jeśli marzą o utrzymaniu się w serii to muszą wyłączyć z gry najbardziej jak się da obie gwiazdy Oklahomy. Do zwycięstwa będzie potrzebny także dobry występ w ataku któregoś z dwóch skrzydłowych: Kawhi Leonard, LaMarcus Aldridge. Odnoszę wrażenie, że z Aldridge'a z meczu na mecz coraz bardziej schodzi powietrze i sądzę, że to właśnie Kawhi weźmie dziś na swoje barki odpowiedzialność za losy Spurs. Leonard będzie miał też według mnie łatwiejszy matchup, gdyż po pierwsze Durant bardziej skupia się na ataku niż na obronie, a po drugie wydaje się że kryjący LMA Serge Ibaka znalazł na niego receptę, a samemu Aldridge'owi rozregulował się celownik. W związku z tym Leonard powinien dostawać w tym meczu więcej szans rzutowych i zamieniać je na tak potrzebne swojej druzynie punkty. Dodatkowo pograłem też przed tym meczem zakład na zdobycie Mistrzostwa przez San Antonio, gdyż kurs na to zdarzenie wynosi obecnie 9,00, a jeśli Ostrogom uda sie wygrać oba mecze i awansować do Finałów na Zachodzie to powinni być bardziej niewygodnym przeciwnikiem dla Golden State Warriors i wówczas kurs na pewno spadnie w dół, nie mówiąc już o ewentualnym Finale NBA, gdzie sadzę że byliby faworytami w starciu najprawdopodobniej z Cleveland Cavaliers. W każdym razie próbuję także ten typ, widząc w nim spore value. Reasumując moje propozycje na tę noc wyglądają nastepująco:


Oklahoma City Thunder under 97,5 pkt 1,91  113 pkt -

Kawhi Leonard over 23,5 pkt 1,87  22 pkt - 


11.05.2016


Tej nocy odbędą sie dwa mecze, a ja wybieram do typownia spotkanie pomiędzy Golden State Warriors i Portland Trail Blazers. Myślę, że już dzisiaj ta seria dobiegnie końca i Mistrzowie NBA zameldują sie w Finałach Konferencji Zachodniej. Blazersi naprawdę dzielnie sobie radzą i zasłużyli na przynajmniej jedno zwycięstwo więcej, ale nie sądzdę żeby im się to udało. Do składu Wojowników wrócił po kontuzji i to z dużym przytupem Stephen Curry, który zaaplikował Blazersom w meczu numer cztery aż 40 punktów ustanawiając nowy rekord NBA w ilości punktów zdobytych w dogrywce (17). Steph właśnie został po raz drugi z rzędu MVP ligi i na pewno będzie chciał uczcić to wydarzenie dobrą grą przed własną publiczniością. Korci mnie zagrać jego over punktowy, ale trochę obawiam sie blowoutu w tym spotkaniu i przedwczasnego odpoczynku na ławce rezerwowych Curry'ego. Zdecyduje się zatem na inne rozwiązanie, a na celownik biorę innego gracza Warriors Draymonda Greena. Jest on podczas tej serii w znakomitej formie i rzuca średnio 24,5 punktów dokładając do tego 11,3 zbiórek i 7,4 asyst. Bukmacherzy dostrzegli oczywiście jego zwyżke formy, ale linie nie poszły zbyt wysoko w góre i myślę, że dwa overy w jego wykonaniu warto bedzie spróbować. Wybieram ten punktowy oraz łączony pkt+zbr, gdyż jest to główna domena Draymonda. W jego przypadku także wystepuje obawa przed ewentualnym oszczędzaniem go na decydujące o losch Mistrzowskiego tytułu spotkania, ale prędzej będący po kontuzji Curry niż Green dostanie więcej odpoczynku na ławce. Green jest niesamowicie przygotowanym kondycyjnie atletą, mającym dodatkowo ogromne serce do gry na pewno będzie chciał spędzić na parkiecie około 40 minut i uważam, że w przypadku wyrównanego meczu bez problemu powinien przekroczyć wyznaczone na niego linie. Podczas playoffów zdecydowanie częściej trafia za trzy punkty, co powinno szybciej pomóc mu w przekroczeniu granicy. Dodaje jeszcze do tego zestawienia over punktowy drużyny z Oakland, gdyż odnoszę wrażenie że będzie to kolejny mecz z mnóstwem celnych "trójek" z obu stron, a w przypadku blowoutu rezrwowi gracze też bedą chcieli się pokazać i zdobyć jak najwięcej punktów. Oba zespoły uwielbiaja atakować w stylu up tempo i preferują small ball co sprzyja overom, a że bardziej wierzę dzisiaj w możliwości snajperskie gospodarzy to właśnie ich wybieram do mojej propozycji. W dotychczasowych czterech meczach playoffs przeciwko Portland GSW trzykrotnie przekraczali dzisiejszą linię i liczę, że dzisiaj będzie podobnie. Tak więc reasumując moje typy na dzisiaj wyglądają nastepująco:


Draymond Green over 15,5 pkt 1,80  13 pkt -

Draymond Green over 26,5 pkt+zbr 1,87  24 (13+11) -
Golden State Warriors over 114,5 pkt 1,83  125 pkt + 


10.05.2016


W nocy czeka nas starcie numer pięć pomiędzy San Antonio Spurs i Oklahomą City Tunder. Jak do tej pory mamy wynik remisowy 2:2 i to spotkanie może być kluczowe dla dalszego przebiegu serii. Jeśli bowiem Grzmotom udałoby się wygrać w Teksasie to w następnym meczu przed własną publicznością mogli by przypieczetować awans do Finałów Konferencji Zachodniej. Ja jednak zawierzam dziś Ostrogom, których uważam za bardziej poukładaną i doświadczoną drużynę. Cały czas odnoszę wrażenie, że SAS są lepszym zespołem w tej serii i tylko dzięki koszykarskiemu geniuszowi Duranta nadal mamy stan remisowy. Druga połowa poprzedniego spotkania obu ekip to popis strzeleckich możliwości KD i niebywały wręcz zastój duetu skrzydłowych SAS (Aldridge, Leonard), którzy w ostatnich 12 minutach zdobyli razem zaledwie 1 punkt, podczas gdy we wcześniejszych kwartach uzbierali ich w sumie 40. Cała drużyna Spurs w czwartej kwarcie kompletnie stanęła i na nic zdały sie czasy brane przez trenera Popovicha. Myslę, że dzisiaj odbiją to sobie z nawiązką i przez cały mecz zachowają koncentracje zarówno w ataku jak i w obronie. Leonard i Green muszą szczelniej pilnować Duranta starając się odcinać go od podań, bo jak już ma piłke w rękach i zbyt dużo wolnego miejsca to kończy się to istną kanonadą w jego wykonaniu. Ale zarówno Leonard jak i Green to świetni obrońcy i myśle, że udowodnią to tej nocy. W ataku Spurs dominuje LaMarcus Aldridge, ale zaskakująco dobrze radzi sobie Tony Parker, który podczas tej serii przypomina znów siebie sprzed dwóch lat gdy decydował o obliczu Mistzrowskiej drużyny z 2014 roku. Wierzę w geniusz taktyczny Pop'a, który na pewno przygotuje parę wariantów gry oraz w niesamowitą wszechstronność Kawhi Leonarda. Własna publiczność powinna ponieść Ostrogi i myślę, że ten mecz będzie bardziej przypominał spotkanie numer jeden kiedy to Spurs wręcz zdeklasowali rywali niż to sprzed dwóch dni. Stawiam więc dzisiaj na zwycięstwo SAS z handicapem oraz under punktowy OKC, gdyż myślę że kluczem do zwycięstwa gospodarzy będzie żelazna defensywa, z której przecież słyną.


San Antonio Spurs -7,0
vs Oklahoma City Thunder 1,93  91:95 -

Oklahoma City Thunder under 97,0 pkt 1,88  95 pkt + 


09.05.2016


Tej nocy skupię się na meczu numer cztery serii Golden Strate Warriors - Portland Trail Blazers. Jak do tej pory Blazersi radzą sobie całkiem nieźle i gdyby nie fatalna czwarta kwarta meczu numer dwa w ich wykonaniu to wynik mógłby być teraz odwrotny. Wojownicy cały czas muszą sobie radzić bez Stephena Curry'ego, ale z roli liderów dobrze wywiązują się zarówno Klay Thompson jak i Draymond Green. Po stronie Blazersów świetnie poczyna sobie Damian Lillard, który we wszystkich siedmiu pojedynkach z GSW w tym sezonie rzucał średnio 34,4 pkt na jeden mecz i widać, że gra przeciwko tym rywalom wyjątkowo mu odpowiada. Linia podszła u niektórych bukmacherów w górę o 2 "oczka" w stosunku do poprzedniego meczu, ale w Paddy Power to zaledwie 0,5 punktu różnicy i tam właśnie proponuję ten typ. Over Lillarda to jedno, ale sam mecz powinni wziąć tym razem Warriors. Myślę, że dzisiaj nastąpi wreszcie przełamanie parkietu w tej serii, a Mistrzowie NBA zagrają lepiej w defensywie niż w poprzednim występie i osiagną końcowy sukces. Kibice Portland i tak już moga być dumni ze swojej drużyny, gdyż po osłabienbiach w trakcie letniej przerwy (przede wszystkim odejście LaMarcusa Aldridge'a do San Antonio) nikt nie wróżył im nawet awansu do fazy playoff, a co dopiero wyrównanej walki o Finał Konferencji Zachodniej. Myślę, że tej nocy będzie to pożegnalny występ ekipy z Oregonu we własnej hali, a seria zakończy się w Oakland zwycięstwem Golden State 4:1.


Damian Lillard over 27,0 pkt 1,83  36 pkt +

Portland Trail Blazers vs Golden State Warriors 1,53  125:132 + 


08.05.2016


Dzisiaj jak to w niedzielę startujemy wcześniej, a pierwszym spotkaniem będzie starcie Atlanty Hawks z Cleveland Cavaliers. Cavs dominują w tej serii prowadząc 3:0 i wiele wskazuje na to, iż może to być pożegnalny mecz Jastrzębi przed własną publicznością w tym sezonie. Jak do tej pory nie udało im się jeszcze ograć w obecnych rozgrywkach dzisiejszych rywali, a jeśli doliczymy do tego cztery porażki z zeszłorocznego Finału Konferencji to robi sie nam aż 10 zwycięstw z rzędu ekipy z Cleveland. Kurs jednak moim zdaniem nie jest zbyt kuszący żeby próbować to zdarzenie, ale mimo wszystko forma Cavs jest na tyle wysoka, że nie przejdę obojetnie obok zagrania typu w ich kierunku. Wybieram over punktowy, którego linię Cavaliers pokonywali w każdym z trzech dotychczasowych spotkań przeciwko Atlancie, w tym dwukrotnie ze sporym zapasem. Już od początku playoffów zaczeli oni zdecydowanie częściej punktować zza łuku, a dwa ostatnie mecze to wręcz kulminacja "trójek" w wykonaniu najlepszej drużyny Wschodniego Wybrzeża. Dzięki tak dobrej skuteczności zza linii 7,24 ich zdobycze punktowe rosną w lawinowym tempie i spodziewam się, że tego wieczoru będzie podobnie. Hawks nie potrafili jak dotąd nic poradzić na zmasowane ataki LeBrona i spółki, więc myślę że i dziś nie zmieni się to i Cavs będa chcieli z przytupem zakończyć tę serię w oczekiwaniu na kolejnego rywala.


Cleveland Cavaliers over 103,5 pkt 1,95  100 pkt -


Drugi mecz może być bardziej zacięty, a spotkają się w nim Oklahoma City Thunder i San Antonio Spurs. Ostrogi prowadzą w serii 2:1 i tej nocy mogą zrobić milowy krok w stronę Finału Konferencji Zachodniej. Grzmoty oczywiście mają swój plan na to spotkanie i zrobią wszystko żeby doprowadzić do remisu, ale SAS po prostu lepiej się dotychczas prezentowali na tle OKC i uważam, że swoim doświadczeniem taktycznym mogą przechylić losy meczu na swoją korzyść. Spurs to bardziej poukładana drużyna, gdzie każdy z zawodników wie co ma grać w danej sytuacji. Thunder natomiast bardziej "miotają" się po parkiecie licząc na przebłyski geniuszu swoich dwóch gwiazd Duranta i Westbrooka. Jak na razie jednak są oni w cieniu dwójki skrzydłowych San Antonio Kawhi Leonarda i LaMarcusa Aldridge'a, którzy w każdym z meczów rozgrywali świetne zawody. Mam dzisiaj zamiar poprzeć over punktowy dwójki z Teksasu i wybieram zakład wystawiony przez Parimatch. Wspólnymi siłami osiągali oni jak dotąd 63 oraz dwukrotnie po 55 punktów i za każdym razem jeden z nich rzucał +30 (LMA nawet +40). Wystawiona linia jest o kilka "oczek" niższa i jak najbardziej do pokrycia przez skrzydłowych SAS jesli tylko obejdzie sie bez blowoutu w którąś za stron, ale na to się nie zanosi. Dodaję do tego także over celnych "trójek" Danny'ego Greena znaleziony w Paddy Power. Przez cały sezon regularny Green grał wyjątkowo słabo w ataku i jakby mi ktoś proponował zagranie jego overa w jakiejkolwiek kombinacji ofensywnej to popukałbym się w głowę. Jednak podczas playoffs sytuacja uległa zmianie, a Green oprócz zadań defensywnych i walki z duetem Westbrook-Durant sprawdza się także w ofensywnej opcji trafiając z niezłym skutkiem zza łuku. Od początku serii za każdym razem rzucał powyżej granicy wyznaczonej dziś przez bukmachera (5/6, 3/8, 3/6) i biorąc pod uwage niezły kurs próbuję także to rozwiązanie licząc na podtrzymanie przez niego udanej serii. Tak więc odnośnie meczu w Oklahomie gram nastepujący zestaw:


Kawhi Leonard + LaMarcus Aldridge over 47,5 pkt 1,85  41 pkt -

Danny Green over 2,0 celnych rzutów za trzy punkty 2,00  0/1 -


07.05.2016


Już dziś późnym wieczorem pierwszy z dwóch meczów, a zmierzą się w nim Miami Heat i Toronto Raptors. Będzie to pierwsza konfrontacja w Miami, do której gospodarze przystąpią z zaliczką przełamanego parkietu w Kanadzie. Oba spotkania w Toronto kończyły się po dogrywkach, a mimo tego nie padały w nich zbyt wysokie wyniki. To skłania mnie do zagrania dzisiaj underu punktowego w stronę gości, którzy na własnym parkiecie w regulaminowych czasach gry nie przekraczali jak dotąd wyznaczonej na dzisaj linii. W Miami gra się jeszcze ciężej, gdyż Żary są jedną z najszczelniej broniących dostepu do własnego kosza drużyn zwłaszcza na własnym parkiecie tracąc średnio w fazie playoffs poniżej 90 punktów (89,3). Ofensywa Raptorów polegająca głównie na grze backcourtu Lowry-DeRozan też ostatnio nie jest w szczególnie wysokiej formie rzucajac ze skutecznością z gry poniżej 30%, a gospodarze dzisiejszego meczu też zbytnio nie forsują tempa oraz nie nastawiają sie na punktowanie zza łuku dość mozolnie budując swoje akcje, dzięki czemu ilość zdobywanych "oczek" nie rośnie w zastraszającycm tempie. To wszystko skłania mnie do zagrania undera punktowego ekipy z Toronto, który w zasadzie u wszystkich bukmacherów wystawiony jest na tej samej linii i wystarczy tylko poszukać najkorzystniejszego kursu (ja znalazłem w Betano).


Toronto Raptors under 90,5 pkt 1,95  95 pkt -


Drugim zakładem jest typ na over punktowy Damiana Lillarda. Lider Blazersów zawiódł mnie ostatnio podczas meczu numer dwa przeciwko Golden State Warriors kiedy to nie zdobył ani jednego punktu w ostatniej kwarcie meczu, gdy do osiagnięcia overa potrzeba było zaledwie jednego celnego rzutu. Myślę, że tej nocy zrehabilituje się i wystawioną na niego linię pokryje, gdyż przeciwko GSW w całym sezonie grało mu się wyjątkowo dobrze (31,2 pkt w sześciu meczach), a jeśli Blazersi liczą na choćby jedno zwycięstwo w serii to bez dobrej gry swojego lidera ciężko będzie to osiągnąć. Powinien on oddać ponad 20 rzutów w tym spotkaniu i jeśli dopisze mu skuteczność to może zdobyć nawet powyżej trzydziestu punktów. W sezonie regularnym trafiał juz przeciwko Wojownikom na poziomie +40, a nawet +50. Tak więc stawiam na dobra formę Lillarda w tym meczu i przekroczenie wystawionej linii punktowej przez rozgrywającego PTB.


Damian Lillard over 26,5 pkt 1,83  40 pkt +
 


06.05.2016


Dziś znowu wracamy do dwóch meczów w nocy i na dodatek oba zapowiadają się bardzo ciekawie. Mam tu na myśli przede wszystkim spotkanie w Oklahomie, gdzie po porażce w kontrowersyjnych okolicznościach w meczu numer dwa pojawią się San Antonio Spurs. Ostrogi za wszelką cenę będą chciały odzyskać utraconą przewagę parkietu i wygrać co najmniej jedno z dwóch wyjazdowych spotkań przewidzianych na najbliższe trzy dni. Pierwsze mecze tej serii pokazały ogromną siłę SAS i mimo, iż polegli oni nieznacznie w drugim spotkaniu to jednak uważam, że grają bardziej dojrzałą koszykówkę i nadal są faworytami tej serii. Tak więc mój główny typ na ten mecz to zwycięstwo gości. Dodaje do tego zestaw, który próbowałem przy okazji obu poprzednich meczów tych drużyn, czyli over punktów i zbiórek Enesa Kantera. Wiadomo, że przeciwo Spurs gra się bardzo ciężko, ale mimo wszystko nadal uważam, że linie na Kantera są dość nisko ustawione i jak najbardziej w zasięgu środkowego OKC. Zastanawia mnie też granica punktowa na LaMarcusa Aldridge'a, który w obu spotkaniach przeciwko Thunder pokazywał wyborną formę strzelecką rzucając średnio 39,5 punktów. Bukmacherzy oczywiście zareagowali podniesieniem linii, ale nie poszła ona drastycznie w góre i w związku z tym spróbuje także over skrzydłowego Spurs zwłaszcza, że Marathonbet wycenia ją dość wysoko. Koledzy z drużyny LMA widząc jego formę powinni grać do niego dużo piłek, a sam Aldridge przyznał że ostatnio obręcz wydaje mu się o wiele większa, więc mam nadzieję że tak będzie i tej nocy w Oklahomie.


Oklahoma City Thunder vs San Antonio Spurs 1,82  96:100 +

Enes Kanter over 11,5 pkt 1,83  8 pkt -
Enes Kanter over 8,0 zbr 2,00  5 zbr -
LaMarcus Aldridge over 23,5 pkt 2,05  24 pkt +


W drugim meczu Atlanta Hawks podejmie Cleveland Cavaliers, które jak do tej pory zdecydowanie dominuje w tej rywalizacji. W poprzednim spotkaniu Cavs wręcz zdeklasowali przeciwników, a w związku z blowoutem Kyrie Irving, którego over miałem zagrany, usiadł na ławce rezerwowych już pod koniec trzeciej kwarty i nie pojawił sie do końca meczu na parkiecie przez co zabrakło mu czterech punktów do pokrycia linii. Już wówczas miał na swoim koncie 19 "oczek", przy tylko dziewięciu próbach z gry, co pokazuje że jest w niezłej formie strzeleckiej (szczególnie zza linii 7,24). Jeśli tylko rozegra trochę więcej minut, i spróbuje oddać więcej rzutów to stać go spokojnie na +25 punktów. Mam więc nadzieje na wyrównany mecz i lepszą postawę Atlanty przed własną publicznością i jednocześnie dobre spotkanie w wykonaniu Irvinga. Myśle, że wart spróbowania jest zakład proponowany przez Paddy Power, w którym połaczony jest over +25 pkt Irvinga i dodatkowo zwycięstwo Cavs. Wygląda to całkiem logicznie, a kurs jest naprwdę warty ryzyka, więc próbuje także to rozwiązanie.

Kyrie Irving over 21,5 pkt 1,85  24 pkt +
Kyre Irving +25 pkt/Cleveland Cavaliers to win 3,60  24 pkt/121:108 - 


05.05.2016


Tej nocy ponownie tylko jedno spotkanie, a będzie to mecz numer dwa w Toronto pomiędzy miejscowymi Raptorami i Miami Heat. Pierwsze starcie zakończyło się zwycięstwem po dogrywce Żarów, którzy tym samym przełamali parkiet już za pierwszym podejściem. Myślę, że dzisiaj gospodarze nie mogą sobie pozwolić na drugą z rzędu porażkę przed własną publicznością, ale nie będąc przekonanym do tego zdarzenia wybieram inny typ. Proponuję mianowicie under punktowy rozgrywającego gospodarzy Kyle'a Lowry'ego. Jeszcze od końcówki regularnego sezonu zmaga się on z kontuzją łokcia, co widać po jego wystepach, zwłaszcza w fazie playoff. Ciężko mu się złożyć odpowiednio do rzutu i sam przyznał, że nie jest w stanie nawet do końca wyprostować łokcia. W pięciu ostatnich meczach fazy playoff osiągnął średnią 10,8 punktów na jedno spotkanie, a w pierwszej konfrontacji z Miami zdobył tylko 7 punktów (w tym trzy po desperackim rzucie z połowy boiska). W żadnym z tych spotkań nie zbliżył się nawet do pięćdziesięcioprocentowej skuteczności i nie widzę żadnych przesłanek żeby dzisiaj nagle ozdrowiał i zaczął trafiać rzut za rzutem. Na dodatek obrona Miami z reguły dobrze funkcjonuje i na pewno nie ułatwi zadania zawodnikowi Toronto. Najwyższą linię na to zdarzenie znalazłem w Betano i tam też proponuję ten typ.


Kyle Lowry under 18,5 pkt 1,91  18 pkt +
 


04.05.2016


Tylko jedno spotkanie czeka nas tej nocy, a będzie to pojedynek w Cleveland pomiędzy miejscowymi Cavaliers i Atlantą Hawks. Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem Cavs jak i wcześniejsze osiem spotkań pomiedzy tymi drużynami, ale nie skupiam sie tym razem na wyniku końcowym. W tamtym spotkaniu próbowałem overy punktowe obu rozgrywających i mimo niepowodzenia mam zamiar jeszcze raz postawić na te same typy. Linia na Jeffa Teague spadła nagle w Betano o całe dwa punkty (u innych bukmacherów została na tym samym poziomie co w meczu numer jeden) i uważam, że pomnimo tylko 8 "oczek" w pierwszym meczu dzisiaj może być już zupełnie inaczej, gdyż Teague w sezonie regularnym przeciwko Cavs wypadał całkiem dobrze, o czym pisłaem dwa dni temu. Skuteczność Jeffa była słabiutka w tamtym spotkaniu, a bardzo dobrze czuł się tego dnia jego zmiennik Dennis Schroder, który zdobył aż 27 punktów i w drugiej połowie trener Mike Budenholzer widząc dobrą formę Schrodera dał więcej minut zmiennikowi, sadzając swojego podstawowego rozgrywającego na ławce. Dziś liczę na odwrotną sytuację i lepszy dzień Teague. Jego vis a vis grał lepiej, choć i on nie pokrył wyznaczonej linii. Do overa Kyrie Irvinga zabrakło zaledwie jednego celnego rzutu, a oddał ich w tamtym spotkaniu najmniej od początku fazy playoffs (8/18). Myślę, że dzisiaj spróbuje co najmniej 20 rzutów i może tym razem przynajmniej połowa z nich wpadnie do kosza. Tak więc ponawiam typy na overy punktowe obu rozgrywających i dodaję do tego dwa zakłady na ilość celnych rzutów za trzy punkty. Pierwszym jest over "trójek" wspomnianego Teague, który w Betssonie jest wyceniany przy linii 1,5 na 3,00. Uważam, że gra jest warta świeczki, gdyż w sezonie regularnym trafiał on co najmniej dwukrotnie zza łuku 34 razy na 79 wystepów, czyli w prawie co drugim spotkaniu. Zastanawia mnie natomiast linia na Irvinga, który co prawda podczas playoffs znacznie częściej rzuca za trzy (3,8/7,8), ale w sezonie regularnym nie było już w tym względzie tak różowo (1,6/4,9) i odnoszę wrażenie, że bukmacherzy trochę przeceniają jego możliwości zza linii 7,24. Przeciwko Detroit trafiał co najmniej 4 "trójki" aż trzykrotnie na cztery rozegrane w serii mecze, ale w pierwszym spotkaniu z Atlantą nie osiągnął tej linii i dzisiaj spróbuję under jego celnych "trójek". Tak więc reasumując na tę noc proponuję nastepujące zakłady:


Jeff Teague over 14,5 pkt 1,87  14 pkt -
(blowout zrobił swoje i obaj nie pojawili się w 4 kwarcie na parkiecie)

Kyrie Irving over 22,5 pkt 1,83  19 pkt -
Jeff Teague over 1,5 celnych rzutów za trzy punkty 3,00  0/2 -
Kyrie Irving under 3,5 celnych rzutów za trzy punkty 1,89  4/5 - 


03.05.2016


Nadchodząca noc przyniesie dwa spotkania, w tym początek serii Toronto - Miami, ale to nie na tym spotkaniu mam zamiar się skoncentrować. Wybieram mecz numer dwa w Oakland, gdzie miejscowi Wojownicy podejmą Portland Trail Blazers. W pierwszym starciu przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji i sądzę, że tak też będzie przebiegało dzisiejsze spotkanie. Zwycięstwo GSW jest jednak zbyt nisko wyceniane, więc spróbuję zagrać handicap na gospodarzy. Mecz numer jeden zakończył się ich dwunastopunktowym zwycięstwem, ale w pewnym momencie trzeciej kwarty przewaga Warriors sięgała już 26 punktów i tylko rozprężenie w ostatniej części zawodów spowodowało zmniejszenie przewagi Mistrzów NBA. Sądzę, że trener Steve Kerr uczulił na to swój zespół i dzisiaj będą do samego końca skoncentrowani. Dodatkowo próbuję under punktowy gości, licząc na typowo playoffową defensywę Wojowników. Jak do tej pory mecze obu drużyn obfitowały w dużą liczbę zdobywanych punktów z obu stron, ale w ostatnim z nich PTB przekroczyli 100 punktów tylko dzięki lekkiemu odpuszczeniu obrony przez GSW w czwartej kwarcie i podobnie jak w kwestii handicapu liczę na pełną mobilizację gospodarzy od początku do końca i mocną defensywę z ich strony. Jeśli zaś chodzi o Blazersów to wybieram over punktowy ich lidera Damiana Lillarda, który w poprzednim meczu pomimo fatalnej skuteczności z gry (8/26) przekroczył jednak wyznaczoną linię zdobywając ostatecznie 30 punktów. Dziś granica poszła o jeden punkt w górę w porównaniu z tamtym spotkaniem, ale jeśli Lillard będzie choć trochę bardziej skuteczny to nawet przy mniejszej liczbie prób powinien znowu poradzić sobie z indywidualnym overem. Mecze przeciwko Wojownikom wyjatkowo mu w tym sezonie obradzają w punkty (35,2 w pięciu grach) i tak też powinno być tym razem.


Golden State Warriors -9,5
vs Portland Trail Blzaers 1,96  110:99 +

Portland Trail Blazers under 102 pkt 1,86  99 pkt +
Damian Lillard over 26,5 pkt 1,87  25 pkt - 


02.05.2016


Tej nocy czekają nas dwa bardzo ciekawie zapowiadające się spotkania. Chronologicznie pierwsi na parkiet wyjdą w meczu numer jeden drugiej rundy na Wschodzie Cleveland Cavaliers i Atlanta Hawks. Faworytami tego meczu będa wyżej rozstawieni Cavs i wcale to nie dziwi jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie konfrontacje obu drużyn. W zeszłorocznym Finale Konferencji ekipa z Cleveland nie oddała nawet jednego meczu Jastrzebiom, a w obecnym sezonie na trzy starcia również każde padało łupem Cavaliers. Kurs jednak moim zdaniem jest zbyt niski by grać ich zwycięstwo, gdyż Atlanta mimo wszystko gra poukładaną i zespołową koszykówke opartą na niezłej defensywie. A zatem wybieram parę indywidualnych zakładów, a zaczynam od rozgrywajacego gospodarzy Kyrie Irvinga. Podczas regularnych rozgrywek dwukrotnie wystapił w meczach przeciwko Hawks, w których zaliczył średnio 27,5 punktów, czyli dokładnie tyle samo co w wygranej przez jego zespół serii z Detroit Pistons. Tak więc forma zdaje się mu dopisywać i w związku z tym pobieram jego over punktowy, który najniżej ustawioną linię ma w Parimatch. Drugim z typów jest over punktowy vis a vis Irvinga, czyli Jeffa Teaugue. On również w meczach przeciwko dzisiejszym rywalom rzucał sporo więcej punktów (20,7) niż ogólnie w sezonie regularnym (15,7). Forma ostatnich dziesięciu spotkań również u niego wysoka (20,6), więc biorąc pod uwagę nienajlepsze zdolności obronne Irvinga pobieram również over punktowy rozgrywającego Hawks. Jeszcze jeden typ na zawodnika z Atlanty zwrócił moja uwagę. Chodzi o over zbiórek silnego skrzydłowego Jastrzębi Paula Millsapa, który w Parimatch jest ustawiony na granicy 9,5 i wyceniony na 2,05. Myslę, że to typ warty pobrania, gdyż Millsap dobrze radzi sobie w tym elemencie gry i przeciwko Cavs zaliczał 10,3 zbiórki na jedno spotkanie, przekraczając dzisiejsza linię dwukrotnie, a w sezonie regularnym jego średnia wyniosła 9,0. Sądzę, że powalczy on dzisiaj z wysokimi graczami Cleveland i jako najlepszy specjalista od walki na tablicach w swoim zespole powinien się zakręcić w okolicy 10 zbiórek.


Kyrie Irving over 22,5 pkt 1,75  21 pkt -

Jeff Teague over 16,5 pkt 1,75  8 pkt -
Paul Millsap over 9,5 zbr 2,05  13 zbr +


Drugim spotkaniem tej nocy będzie mecz w San Antonio, gdzie Oklahoma spróbuje zrehabilitować się za kompromitującą porażkę sprzed dwóch dni różnicą aż 32 punktów. SAS rozegrali wówczas chyba najlepsze spotkanie w obecnym sezonie i mam wrażenie, że dzisiaj już nie powtórzą aż tak fantastycznych zawodów. Nie jestem pewien czy OKC dadzą radę odpowiednio postawić się Ostrogom, ale w końcu to bardzo utalentowana drużyna mająca spore doswiadczenie i potrafiąca wynieść naukę z poprzedniej porażki. Dzisiaj zaryzykuję over punktowy Kevina Duranta, na którego po słabszym meczu numer jeden w wykonaniu super snajpera Grzmotów obniżyła się linia aż o półtorej punkta. Granica wystawiona na niego dzisiaj przez Marathonbet jeszcze w tym sezonie nie była aż tak niska. Wiem, że będzie go pilnował najlepszy obrońca ligi Kawhi Leonard, ale KD stoczył już w swojej karierze mnóstwo podobnych matchupów raz będąc na wozie, a raz pod wozem i mam po prostu nadzieję, że dzisiaj będzie jego dzień, a obok tak niskiej linii nie można przejść obojętnie. Dodaję także do tego dwa overy, które próbowałem w poprzednim spotkaniu z mizernym skutkiem. Chodzi mi o osobę Enesa Kantera, na którego linię punktów i zbiórek, po nieudanym pierwszym meczu, kursy poszybowały w górę, a granice do osiagnięcia w dół. Uważam, że niezależnie od przebiegu wydarzeń na parkiecie dostanie on swoje szanse minutowe, koledzy z zespołu częściej będą dostrzegali go na parkiecie, a on sam będzie mniej niefrasobliwy w "pomalowanym" i nie da sie tak łatwo blokować rywalom jak dwa dni temu. A więc reasumując na dzisiejszy mecz w Teksasie polecam nastepujące typy:


Kevin Durant over 26,0 pkt 1,89  28 pkt +

Enes Kanter over 11,0 pkt 1,89  12 pkt +
Enes Kanter over 8,0 zbr 2,00 8 zbr zwrot 


01.05.2016


Dzisiaj rozpoczyna się druga runda dla Mistrzów NBA Golden State Warriors i ich przeciwników Portland Trail Blazers. Na tym meczu mam się zamiar właśnie skoncentrować przy wybieraniu zakładów, a na pierwszy plan biorę znakomicie spisujący się backcourt ekipy z Oregonu Lillard-McCollum. Lider Blazersów Damian Lillard podczas regularnego sezonu osiągał w czterech meczach przeciwko Wojownikom fantastyczną średnią 36,5 punktów na jedno spotkanie, w tym rekordowe 51 punktów podczas jedynego wygranego przez PTB meczu. Szczególnie upodobał sobie w tych meczach rzuty za trzy punkty nie schodząc ani razu poniżej 4 celnych prób zza łuku, a w jednym z nich trafiając aż 9 z 15 takich rzutów. W końcowej fazie serii z LAC także często przymierzał zza linii 7,24 i dziś mam zamiar zaufać mu w tej kwestii oraz overu punktowego, którego linia odnosi sie do jego średniej z całego sezonu regularnego. Tą samą kombinacje zakładów przewiduje dla partnera z obwodu Lillarda C.J-a McColluma, który nie zdobywa aż tylu punktów, ale w związku z tym linia na niego nie jest aż tak wygórowana, a granica celnych "trójek" obiżona w stosunku do kolegi z drużyny o jeden rzut. W czterech meczach przeciwko GSW C.J. tylko raz nie trafił trzykrotnie zza łuku i sądzę, iż kurs który wystawił Betsson jest wart ryzyka. Dodaje jeszcze over punktowy w całym meczu, mimo iż zdaje sobie sprawę że to playoff, a w drużynie gospodarzy brakować będzie Stephena Curry'ego. Kurs w Pinnacle jest interesujący, a linia według mnie do ogarnięcia przez oba zespoły. W rundzie zasadniczej ich mecze obfitowały w mnóstwo punktów i średnia z czterech gier wyniosła aż 241,25 pkt na jedno spotkanie. Jeśli oba zespoły będą trafiać swoje ulubione "trójki" to liczba punktów będzie rosła w szybkim tempie i powinna przekroczyć wystawioną linię. Te drużyny po prostu preferują atak ponad obronę i nie zaczną nagle zmieniać taktyki z up tempo na rzecz 24-ro sekundowego rozgrywania akcji. Tak więc z tego meczu wybieram nastepujące typy:


Damian Lillard over 25,5 pkt 1,90  30 pkt +

Damian Lillard over 3,5 celnych rzutów za trzy punkty 2,70  4/8 +
C.J. McCollum over 20,0 pkt 1,83  12 pkt -
C.J.McCollum over 2,5 celnych rzutów za trzy punkty 2,45  0/4 -
Golden State Warriors vs Portland Trail Blzaers over 209,5 pkt 1,98  118:106 +


Kolejnym typem jest zwycięstwo Indiany Pacers w Toronto w meczu numer siedem serii, co równałoby się ich awansowi do drugiej rundy. Raptors nie przekonują mnie podczas playoffs i mam wrażenie, że cały czas mają w głowach niepowodzenia w poprzednich latach w tej fazie rozgrywek, które wyjatkowo zagnieździły sie w głowach graczy z Kanady. Własny parkiet nie jest w tej serii twierdzą nie do zdobycia, a lider Pacers Paul George lepiej spisuje sie w meczach wyjazdowych niż we własnej hali. Uważam, że obie druzyny prezentują wyrównane umiejetności, a psychika powinna być po stronie gości z Indiany. Z przebiegu całej serii kurs na nich jest przesadzony i wart spróbowania, a jeśli mecz będzie miał odpowiedni przebieg to zawsze można będzie próbować kontry "na żywo".

Toronto Raptors vs Indiana Pacers 3,01  89:84 - 


Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Znajdź nas na Facebooku
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem